Nowe wnioski z raportu ManpowerGroup: kompetencje miękkie i otwartość na AI kluczem do przyszłości pracy
Sztuczna inteligencja już dziś zmienia sposób, w jaki pracujemy — ale niekoniecznie oznacza to zagrożenie dla naszych stanowisk. Z najnowszych badań ManpowerGroup i Experis wynika, że pracownicy, którzy potrafią świadomie wykorzystywać AI, zyskują przewagę na rynku pracy. Co więcej, firmy nie zamierzają masowo zwalniać z powodu automatyzacji — przeciwnie, wielu pracodawców planuje dalsze rekrutacje.
Z raportu „Globalny Barometr Talentów 2025” oraz badania „W stronę przyszłości. Jak budować karierę w erze AI” wynika, że aż 92% polskich pracowników ocenia swoje kompetencje zawodowe jako dobre lub bardzo dobre. Aż 81% czuje się dobrze przygotowanych technologicznie do codziennych obowiązków. To optymistyczny obraz — choć niepozbawiony wyzwań.
AI w HR już działa, ale nie zastąpi człowieka
Już ponad połowa firm w Polsce (47%) i na świecie (53%) wykorzystuje AI w procesach HR — od selekcji CV, przez testy kompetencyjne, po onboarding. Jednocześnie tylko 17% pracodawców deklaruje pełne wykorzystanie potencjału sztucznej inteligencji. Co trzecia organizacja wdrożyła AI częściowo, a 25% planuje to zrobić w najbliższym roku.
Zdaniem ekspertów, kluczowe jest łączenie technologii z ludzkimi umiejętnościami. – AI wspiera, ale nie zastępuje człowieka – mówi Anna Nowakowska, team manager w Experis. – Kompetencje rekruterów w zakresie analizy danych, empatii, oceny potencjału czy dopasowania kulturowego są nadal niezastąpione. AI to narzędzie, a nie wyrocznia.

Brak strategii i opór liderów – główny hamulec wdrożeń AI
Jednym z głównych hamulców rozwoju AI w firmach są… liderzy. Aż 20% organizacji ma kierownictwo sceptycznie nastawione do sztucznej inteligencji, co skutkuje brakiem jasnej strategii i traktowaniem AI jako odizolowanego projektu IT. Taka postawa ogranicza potencjał innowacji i utrudnia integrację AI z procesami HR.
– Pracownicy są często bardziej otwarci na AI niż ich przełożeni – zauważa Paweł Łopatka, managing director Experis Poland. – To sygnał, że organizacje powinny inwestować w edukację liderów i komunikację wewnętrzną, by zbudować zaufanie i stworzyć środowisko sprzyjające wdrażaniu nowych technologii.
Kompetencje miękkie wciąż niezastąpione
Mimo postępu technologicznego, aż jedna trzecia pracodawców nie widzi możliwości zastąpienia ludzkich umiejętności przez AI. Wśród najczęściej wskazywanych kompetencji wymienia się: etyczne podejmowanie decyzji, myślenie strategiczne, kreatywność, empatię i komunikację interpersonalną.
To właśnie te umiejętności będą w najbliższych latach kluczowe — zarówno dla pracowników HR, jak i kandydatów. Aleksandra Żak z Experis podkreśla: – Idealny kandydat IT to dziś nie tylko osoba znająca narzędzia, ale potrafiąca wykorzystać je w sposób świadomy i odpowiedzialny. W erze generatywnej AI rośnie znaczenie kompetencji, których nie da się zautomatyzować.
Przyszłość pracy to współpraca człowieka z AI
Eksperci są zgodni — nie chodzi o to, by bać się sztucznej inteligencji. Chodzi o to, by nauczyć się z nią pracować. Firmy, które inwestują w rozwój kompetencji cyfrowych, szkolenia AI i transformację kultury organizacyjnej, będą bardziej odporne na zmiany i skuteczniejsze w przyciąganiu talentów.
Co ważne, według badań SAP Success Factors, osoby mające podstawową wiedzę o AI znacznie rzadziej odczuwają stres i lęk związany z jej wykorzystaniem. Edukacja i praktyczne doświadczenie z AI nie tylko zwiększają pewność siebie, ale też poprawiają oceny pracowników w systemach HR.
Wnioski dla działów HR – cyfrowa transformacja jako szansa
Wnioski? Automatyzacja nie musi oznaczać redukcji etatów — ale z pewnością wymusza nowe podejście do kompetencji, strategii i kultury organizacyjnej. Dla działów HR to szansa, by stać się liderem cyfrowej transformacji, a nie tylko jej odbiorcą.








